5. rocznica działalności PSRH "X D.O.K."
Przemyśl 26 maja 2012


Szósty rok działalności rozpoczęty! Wspomnienia wspaniałe, ale to co mamy zamiar Wam nasi przyjaciele pokazać mamy nadzieję, że zaprze Wam dech w piersiach, ale po kolei.

W części oficjalnej, która odbyła się w Centrum Kulturalnym w Przemyślu, mieliśmy zaszczyt gościć wielu wspaniałych ludzi, bez których niewiele moglibyśmy zdziałać.

Drodzy przyjaciele, bo tak należy się do Was zwracać, jesteśmy wdzięczni za tyle wspaniałych słów, które padły na scenie w CK, nie mogliśmy ukryć wzruszenia. Dziękujemy za wsparcie i za dalszą chęć współpracy. To wielki zaszczyt dla nas, bo to również dzięki Wam możemy pokazywać historię nie poprzez suche książkowe fakty, lecz ukazanie jej na żywo w sposób interesujący dla mieszkańców nie tylko Przemyśla, ale również całej Polski.

Kolejną częścią naszych urodzin był Piknik historyczno-naukowy "Dotknij Historii", który odbył się przy ul. Sanockiej w Przemyślu. Widzowie mogli zobaczyć na żywo wiele scen z okresu Wielkiej Wojny, Drugiej Wojny Światowej, jak również wyposażenie współczesnego pola walki. Można było obejrzeć siedem dioram historycznych.

Pierwsza diorama zaprezentowała codzienne okopowe życie żołnierzy CK Armii z 1914 r. Stworzony szpital polowy wzorowany był na zdjęciach właśnie z tamtego okresu, a operacja chirurgiczna prowadzona była na oczach widzów!

Następnie można było podziwiać wspaniałe mundury i wyposażenie Wojska Polskiego w czasie Kampanii Polskiej w 1939 r. Wzorowo wykonany okop strzelecki i zamaskowane stanowisko karabinu maszynowego przysporzyłoby wrogowi nacierającemu od czoła nie lada trudności i bólu głowy.

Kolejne stanowisko to niemieckie gniazdo MG 34, odtworzone ze zdjęć również z 1939 r. Tak okopany karabin maszynowy był bronią o potężnej sile ognia, wspierał on pluton niemiecki w każdym ataku piechoty, jak również w obronie.

Następnie można było obejrzeć armatkę ppanc. 45 mm, która znajdowała się na wyposażeniu 1. Armii Wojska Polskiego. Sześcioosobowa obsługa armaty wspaniale ukazywała nam działoczyny zwieńczone celnym strzałem w pojazd opancerzony przeciwnika.

Te cztery sekcje działają prężnie w przemyskim stowarzyszeniu i biorą udział w rekonstrukcjach nie tylko w Polsce, ale również poza granicami naszego kraju!

Kolejne stanowisko niemieckie przygotowali nasi przyjaciele z 545. Sperr-Division, posiadali Oni na wyposażeniu między innymi skrzynię z "Pancernymi Pięściami", przez co można było rozpoznać, że ukazali nam rok 1944. Dziękujemy Wam za wspaniałą złotą puszkę po masce, wypełnioną "tajną amunicją".

Z kolei sprzęt i umundurowanie 2. Korpusu Polskiego dowodzonego przez gen. Andersa przygotował Bogdan Maczuga, wraz z odtworzonymi z najdrobniejszymi szczegółami pojazdami z okresu II Wojny Światowej.

Współczesne uzbrojenie i wyposażenie przedstawiła nam Jednostka Strzelecka 2030 z Przemyśla, dowodzona przez Krzysztofa Kowalskiego. Każdy z uczestników pikniku mógł spróbować sił w strzelaniu z broni ASG udostępnionej przez Strzelców.

Na deser pokaz jazdy kawalerii Księstwa Warszawskiego. Skoki przez przeszkody, celne cięcia szablami zaprezentował nam 8 Pułku Ułanów ks. Józefa Poniatowskiego Sekcja "Radawa" pod dowództwem Aleksandra Pieniążka.

Dioramy historyczne cieszyły się dużym zainteresowaniem, co sprawiało nam wiele radości. Każdy z widzów chciał mieć zdjęcie z rekonstruktorem, każdy chciał dotknąć replik broni, czy elementów wyposażenia. Właśnie to motywuje nas do pracy, dziękujemy Wam także za miłe słowa. Wspaniałe jest uczucie, kiedy starszy pan wspierający się na drewnianej lasce podchodzi do nas i opowiada wnuczkowi "...ja też miałem taki mundur...", że walczył z Niemcami w czasie II wojny światowej. To utwierdza nas w przekonaniu, że przyszłość należy do rekonstruktorów, bo jest to dobra lekcja historii.

Gwiazdą wieczoru był punk-rockowy zespół, znany zarówno starszemu, jak i młodszemu pokoleniu. Myślę tu oczywiście o "DE PRESS", który rozgrzał publikę do czerwoności wykonując utwory ze swojej ostatniej płyty "Myśmy Rebelianci". Ostre brzmienie w połączeniu ze wspaniałymi tekstami nie pozwalało na to by stać w miejscu. Wśród młodzieży wirującej w „dzikim pogo” znaleźć można było osoby nieco ekhm... starsze, co sprawiło również miłą niespodziankę. Śmiało mogę stwierdzić, że w Przemyślu "Punk's Not Dead". Koledzy z De Press wykonali również utwory wchodzące w skład starszych płyt, a znane wszystkim "Bo jo Cie Kochom" śpiewał chyba każdy z uczestników koncertu.

A teraz nieco o przyszłości. Na scenie CK, podczas uroczystości wręczania nagród, z ust Mirosława Majkowskiego padły dwa zdania odnośnie dwóch najbliższych lat. W roku 2013 odbędzie się rekonstrukcja pt. "Wołyń 1943". Będzie to wzruszające widowisko historyczne, ukazujące nam historię kresów celowo pomijaną, niechcianą, a jakże potrzebną dla upamiętnienia setek tysięcy zamordowanych bestialsko Polaków. Zdajemy sobie sprawę, że trzeba mieć odwagę, by wesprzeć nas w tym przedsięwzięciu, ale wiemy również, że na Podkarpaciu nie brakuje ludzi odważnych, którzy cenią historię bez upiększania i deformowania. Chcemy poprzez prawdę historyczną budować uczciwą przyjaźń i pojednanie, dlatego właśnie zrodził się ten pomysł, by przetrzeć szlak w tym kierunku - uczciwa przyjaźń poprzez prawdę.

Natomiast rok 2014 to jak się zapewne domyślacie "Wielka Wojna",przypadnie wtedy setna rocznica jej wybuchu. W tym zawirowaniu historii odrodziła się niepodległa Polska, często po przeciwnych stronach zasieków spotykali się nasi rodacy, Polacy by walczyć ze sobą za cesarzy i za cara. Chcemy zrobić widowisko nietuzinkowe, które pomoże wynieść na nowo do rangi międzynarodowej trzecią w Europie co do wielkości Twierdzę Przemyśl. Mamy wielki skarb na którym śpimy, trzeba go wykorzystać, aby imię naszego Przemyśla zaistniało na ustach całej Europy.


S. Kłos




Zobacz filmy z rekonstrukcji:

Aktualności TVP Rzeszów (od 13 minuty)





Zobacz fotogalerię z jubileuszu:



Zdjęcia: Tomasz Strzelec







Zdjęcia: Jacek Dubiel






Zobacz inne fotorelacje:

nowiny24.pl
www.przemyskimisiek.pl


<<< powrót